Z okazji sprzątania mojego biurka znalazłam wiele spinaczy. Postanowiłam
je jakoś uporządkować
i tak powstała szufladka na spinacze.

Tu widok z góry.
Tutaj od boku ;p
A tutaj rozsunięta ;d
Tu bez "nakrycia"
I na dzisiaj już niestety muszę kończyć. Kawa mnie wzywaaa ;p
Podziwiam pomysłowość :)) Dziękuję za udział w moim Candy :) Życzę powodzenia i zapraszam w niedzielę na ogłoszenie wyników :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńBardzo fajny pomysł z tym pudełeczkiem, zapraszam do mnie na candy :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDoskonały pomysł, takie drobiazgi zawsze bałaganią w szufladach. Dziękuję za udział w moim candy i serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBardzo praktyczna i fajnie zrobiona szufladka:) Sama mam problem z opanowaniem drobiazgów w moim miejscu pracy. Dziękuję za odwiedziny i zapisanie się na moje candy. Życzę powodzenia i pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńBardzo zmyśla rzecz :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za udział w candy :)
kiedy jakiś nowy art pomysł? Przy okazji zapraszam do udziału w konkursie. Pozdrawiam cieplutko:)
OdpowiedzUsuńPraktyczne i bardzo ciekawe.Ja bym to jakoś ozdobiła bo kolorek taki jakiś nijaki ;)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie ;)